Triathlon Lwa 11-12.06.2022 Bieg Lwa 21.05.2022

Aktualności

Farben Lehre z ITA specjalnie dla Was – uczestników Biegu Lwa 2022

Po 36 latach działalności można śmiało powiedzieć - formacja kultowa! Punk-rock z elementami reggae i rocka alternatywnego zamknięty w dwóch słowach - Farben Lehre. Muzycy stworzyli swój własny, niepowtarzalny styl, którego ładunek energetyczny pojawi się wieczorem na scenie podczas Biegu Lwa 2022. Koncert odbędzie się w dwóch częściach – o godz. 18:40 oraz 21:15.

Koncert jest wydarzeniem dostępnym dla każdego! Wstęp zupełnie bezpłatny, a jest to możliwe dzięki naszemu partnerowi ITA, któremu jesteśmy bardzo wdzięczni za wyśmienitą dawkę kultury! Warto pojawić się na stadionie, zabrać ze sobą znajomych, bo jesteśmy przekonani, że fragment utworu "Anioły i demony" okaże się proroczy:

Niebo bez chmur, czysty błękit
Gwarno, gdzie zazwyczaj pusto
W słońcu kontury wyraźniejsze
Uśmiechy szerokie i szczere

Farben Lehre z ITA specjalnie dla Was – uczestników Biegu Lwa 2022

Koncert pełen muzyki i sportu. Czy tak można? O tym w rozmowie opowiedział nam muzyk, założyciel i wokalista Farben Lehre - Wojciech Wojda.

Po ośmiu latach w końcu spotkamy się w Tarnowie Podgórnym. Jak długo biegnie się z Płocka do Tarnowa Podgórnego i dlaczego warto?

- Biorąc pod uwagę fakt, że zagramy u Was po raz pierwszy, to ponad 35 lat A tak bardziej poważnie, to kondycja i obecna forma nie pozwala nam tego precyzyjnie określić, ale w sumie najważniejsze, aby szczęśliwie i w dobrym zdrowiu dotrzeć do celu. Dlaczego warto? Możliwość zagrania fajnego koncertu, spotkania nowych, ciekawych ludzi czy szansa wymiany pozytywnej energii to stanowczo wystarczająca motywacja.  

Biegacie w wolnym czasie czy tylko z koncertu na koncert?

- Raczej sporadycznie i z reguły z koncertu na koncert, tyle że na czterech kółkach, a nie na dwóch nogach. Akurat w moim przypadku, zważywszy na kontuzję, której ostatnio doznałem – raczej nie zanosi się, abym zbyt szybko sobie pobiegał.

A może uprawiacie lub uprawialiście inny sport? Jeżeli tak, opowiecie nam o swoim sportowym hobby?

- Wyczynowo nigdy nie uprawialiśmy żadnego sportu, tyle tylko, że nasze pokolenie z reguły wychowywało się na podwórku, nieustannie grając w piłkę nożną, siatkówkę czy ścigając się na rowerach, zatem aktywnie spędzaliśmy wolny czas w dzieciństwie i we wczesnej młodości. Nie było komputerów, konsoli z grami, platform filmowych, itp. wynalazków, które trwale przywiązują do fotela. Nie da się ukryć, że wraz z wiekiem oraz postępami tzw. „cywilizacji” nasz kontakt z czynnym sportem siłą rzeczy staje się coraz bardziej ograniczony i sporadyczny.

Ponad 35 lat koncertujecie, pewnie wiele „maratonów” przeżyliście na scenie. Który najbardziej utkwił Wam w pamięci i dlaczego?

- Akurat maraton kojarzy mi się z czymś bardzo długim i wyczerpującym, zatem literalnie podchodząc do tego pytania odpowiem, że najdłuższe w życiu koncerty zagraliśmy na Przystanku Woodstock, na scenie Pokojowej Wioski Kr’shny w 2011 oraz 2016 roku. W obu przypadkach schodziliśmy ze sceny praktycznie na czworakach, spoceni na maksa, fizycznie wykończeni, jednak szczęśliwi, bo publiczność dała nam taką siłę i gigantycznie pozytywną energię, którą osobiście zapamiętam do końca życia. Takie chwile udowadniają, że nieraz warto wziąć udział w tego typu artystycznym maratonie, wszak „per aspera ad astra”.

Mając świadomość, że już niedługo zagracie podczas Biegu Lwa, czyli najlepszej imprezy biegowej w Polsce, jakie odczucia Wam towarzyszą?

- Ciekawość, kolejna inspiracja i nowe doświadczenie. To nam wystarcza.

Jako biegacze, uczestnicy imprezy, czego możemy się spodziewać na scenie podczas Biegu Lwa?

- Dobrej energii, szczerych dźwięków i życiowego przekazu.

Bieg Lwa Triathlon Lwa

Partnerzy główni

Partnerzy techniczni